Transparentność treści generowanych przez AI a dostępność cyfrowa – uwagi na gruncie AI Act

Transparentność treści generowanych przez AI a dostępność cyfrowa – uwagi na gruncie AI Act

Stan prawny na 3 sierpnia 2026 r. Poniższy tekst ma charakter analityczno-informacyjny i nie stanowi porady prawnej w rozumieniu przepisów o świadczeniu pomocy prawnej.

Obowiązek oznaczania treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję zaczął realnie obowiązywać 2 sierpnia 2026 r., a więc dosłownie wczoraj względem dzisiejszej daty. Art. 50 rozporządzenia w sprawie sztucznej inteligencji (Rozporządzenie (UE) 2024/1689, tzw. AI Act) wprowadza horyzontalne obowiązki transparentności, niezależne od tego, czy dany system AI kwalifikuje się jako „wysokiego ryzyka”. Jednocześnie ten sam przepis – w art. 50 ust. 5 – wprost nakazuje, by informacja o sztucznym pochodzeniu treści była dostępna dla osób ze szczególnymi potrzebami. To połączenie dwóch reżimów: transparentności AI i dostępności cyfrowej, jest w praktyce najmniej omawianym, a najbardziej problematycznym elementem wdrożenia.

1. Podstawa prawna i zakres podmiotowy

Nim przedziemy do omówienia sposobu rozumienia prawa, warto przytoczyć pełne brzmienie art. 50, który jest dość obszerny. Oto pełne brzmienie omawianego przepisu:

Artykuł 50

Obowiązki w zakresie przejrzystości dla dostawców i podmiotów stosujących niektóre systemy AI

1.   Dostawcy zapewniają, aby systemy AI przeznaczone do wchodzenia w bezpośrednią interakcję z osobami fizycznymi projektowano i rozwijano w taki sposób, aby zainteresowane osoby fizyczne były informowane o tym, że prowadzą interakcję z systemem AI, chyba że jest to oczywiste z punktu widzenia osoby fizycznej, która jest dostatecznie poinformowana, uważna i ostrożna, z uwzględnieniem okoliczności i kontekstu wykorzystywania. Obowiązek ten nie ma zastosowania do systemów AI, których wykorzystywanie jest dozwolone na mocy prawa do celów wykrywania przestępstw, przeciwdziałania im, prowadzenia postępowań przygotowawczych w ich sprawie lub ścigania ich sprawców, z zastrzeżeniem odpowiednich zabezpieczeń w zakresie praw i wolności osób trzecich, chyba że systemy te udostępnia się ogółowi społeczeństwa na potrzeby składania zawiadomień o popełnieniu przestępstwa.

2.   Dostawcy systemów AI, w tym systemów AI ogólnego zastosowania, generujących treści w postaci syntetycznych dźwięków, obrazów, wideo lub tekstu, zapewniają, aby wyniki systemu AI zostały oznakowane w formacie nadającym się do odczytu maszynowego i były wykrywalne jako sztucznie wygenerowane lub zmanipulowane. Dostawcy zapewniają skuteczność, interoperacyjność, solidność i niezawodność swoich rozwiązań technicznych w zakresie, w jakim jest to technicznie wykonalne, uwzględniając przy tym specyfikę i ograniczenia różnych rodzajów treści, koszty wdrażania oraz powszechnie uznany stan wiedzy technicznej, co może być odzwierciedlone w odpowiednich normach technicznych. Obowiązek ten nie ma zastosowania w zakresie, w jakim systemy AI pełnią funkcję wspomagającą w zakresie standardowej edycji lub nie zmieniają w istotny sposób przekazywanych przez podmiot stosujący danych wejściowych lub ich semantyki, ani w zakresie, w jakim jest to dozwolone na mocy prawa do celów wykrywania przestępstw, zapobiegania im, prowadzenia postępowań przygotowawczych w ich sprawie lub ścigania ich sprawców.

3.   Podmioty stosujące systemy rozpoznawania emocji lub systemy kategoryzacji biometrycznej informują osoby fizyczne, wobec których systemy te są stosowane, o fakcie ich stosowania i przetwarzają dane osobowe stosownie do przypadku zgodnie z rozporządzeniami (UE) 2016/679 i (UE) 2018/1725 oraz dyrektywą (UE) 2016/680. Obowiązek ten nie ma zastosowania do systemów AI wykorzystywanych do kategoryzacji biometrycznej i rozpoznawania emocji, których wykorzystywanie jest dozwolone z mocy prawa do celów wykrywania przestępstw, przeciwdziałania im i prowadzenia postępowań przygotowawczych w przestępstwami ich sprawach, z zastrzeżeniem odpowiednich zabezpieczeń w zakresie praw i wolności osób trzecich oraz zgodnie z prawem Unii.

4.   Podmioty stosujące system AI, który generuje obrazy, treści audio lub wideo stanowiące treści deepfake lub który manipuluje takimi obrazami lub treściami, ujawniają, że treści te zostały sztucznie wygenerowane lub zmanipulowane. Obowiązek ten nie ma zastosowania, w przypadku gdy wykorzystywanie jest dozwolone na mocy prawa w celu wykrywania przestępstw, zapobiegania im, prowadzenia postępowań przygotowawczych w ich sprawie lub ścigania ich sprawców. W przypadku gdy treść stanowi część pracy lub programu o wyraźnie artystycznym, twórczym, satyrycznym, fikcyjnym lub analogicznym charakterze obowiązki w zakresie przejrzystości określone w niniejszym ustępie ograniczają się do ujawnienia istnienia takich wygenerowanych lub zmanipulowanych treści w odpowiedni sposób, który nie utrudnia wyświetlania lub korzystania z utworu.

Podmioty stosujące system AI, który generuje tekst publikowany w celu informowania społeczeństwa o sprawach leżących w interesie publicznym lub manipuluje takim tekstem, ujawniają, że tekst został sztucznie wygenerowany lub zmanipulowany. Obowiązek ten nie ma zastosowania, w przypadku gdy wykorzystywanie jest dozwolone na mocy prawa w celu wykrywania przestępstw, zapobiegania im, prowadzenia postępowań przygotowawczych w ich sprawie lub ścigania ich sprawców lub w przypadku gdy treści wygenerowane przez AI zostały poddane weryfikacji przez człowieka lub kontroli redakcyjnej i gdy za publikację treści odpowiedzialność redakcyjną ponosi osoba fizyczna lub prawna.

5.   Informacje, o których mowa w ust. 1–4, są przekazywane zainteresowanym osobom fizycznym w jasny i wyraźny sposób, najpóźniej w momencie pierwszej interakcji lub pierwszego stosowania. Informacje te muszą spełniać mające zastosowanie wymogi dostępności.

6.   Ust. 1–4 nie mają wpływu na wymogi i obowiązki ustanowione w rozdziale III i pozostają bez uszczerbku dla innych obowiązków w zakresie przejrzystości ustanowionych w prawie Unii lub prawie krajowym w odniesieniu do podmiotów stosujących systemy AI.

7.   Urząd ds. AI zachęca do opracowywania kodeksów praktyk na poziomie Unii i wspiera ich opracowanie, aby ułatwić skuteczne wykonywanie obowiązków w zakresie wykrywania i oznaczania treści sztucznie wygenerowanych lub zmanipulowanych. Komisja może przyjmować akty wykonawcze dotyczące zatwierdzenia tych kodeksów praktyk zgodnie z procedurą ustanowioną w art. 56 ust. 6. Jeżeli Komisja uzna, że kodeks nie jest odpowiedni, może przyjąć akt wykonawczy określający wspólne zasady wykonywania tych obowiązków zgodnie z procedurą sprawdzającą ustanowioną w art. 98 ust. 2.

Artykuł 50 AI Act nakłada obowiązki na dwie odrębne kategorie podmiotów, co ma kluczowe znaczenie dla ustalenia, kto faktycznie odpowiada za oznaczenie:

Po pierwsze, dostawcy systemów AI, w tym systemów ogólnego przeznaczenia – odpowiadają za wbudowanie technicznego znakowania w same wyjścia systemu (art. 50 ust. 2).

Po drugie, podmioty wdrażające (tzw. deployers) – czyli firmy i instytucje faktycznie korzystające z AI w swojej działalności – odpowiadają za informowanie odbiorców w momencie publikacji lub interakcji (art. 50 ust. 1, 3 i 4).

W praktyce oznacza to, że redakcja publikująca artykuł napisany z pomocą AI, agencja marketingowa tworząca grafikę produktową czy administrator publikujący komunikat wygenerowany przez chatbota są podmiotami wdrażającymi i mają własny, samodzielny obowiązek oznaczenia – niezależnie od tego, czy dostawca narzędzia (np. dostawca modelu generatywnego) już wbudował znakowanie techniczne w swoje wyjście.

2. Jakie treści muszą być oznaczane jako wygenerowane przez AI?

AI Act nie wprowadza jednego uniwersalnego obowiązku „oznacz wszystko, co AI wygenerowało”. Przepis różnicuje sytuacje:

Po pierwsze, systemy wchodzące w bezpośrednią interakcję z człowiekiem (chatboty, wirtualni asystenci, awatary) – muszą być tak zaprojektowane, by osoba wiedziała, że rozmawia z AI, chyba że jest to oczywiste z kontekstu (art. 50 ust. 1).

Po drugie, syntetyczne treści audio, obraz, wideo lub tekst generowane przez systemy AI, w tym modele ogólnego przeznaczenia – muszą być opatrzone znakowaniem w formacie czytelnym maszynowo i wykrywalnym jako wytworzone lub zmanipulowane przez AI (art. 50 ust. 2). To obowiązek dostawcy.

Po trzecie, systemy rozpoznawania emocji lub kategoryzacji biometrycznej – osoby, wobec których są stosowane, muszą zostać o tym poinformowane (art. 50 ust. 3).

Po czwarte, obrazy, audio lub wideo przypominające istniejące osoby, miejsca lub wydarzenia, sprawiające wrażenie autentycznych (tzw. deepfakes) oraz teksty generowane przez AI publikowane w celu informowania opinii publicznej o sprawach leżących w interesie publicznym – muszą zostać ujawnione jako sztucznie wygenerowane lub zmanipulowane (art. 50 ust. 4). To obowiązek deployera czyli podmiotu wdrażającego.

Warto podkreślić dwa istotne wyłączenia z ust. 4.

Po pierwsze, obowiązek nie dotyczy treści o oczywistym charakterze artystycznym, satyrycznym lub fikcyjnym (przy odpowiednim, proporcjonalnym oznaczeniu tego charakteru).Obowiązek oznaczenia jest przy tym niezależny od intencji – nawet niewinny, satyryczny lub „pochlebny” wizerunek osoby w sytuacji, która nigdy nie miała miejsca, pozostaje deepfake’iem w rozumieniu ustawy.

Po drugie, w przypadku tekstu – nie dotyczy sytuacji, w której treść przeszła ludzką weryfikację redakcyjną, a za jej publikację odpowiada redakcyjnie osoba fizyczna lub prawna. Samo wygenerowanie tekstu przez model AI (np. zarysu artykułu) nie wystarczy. Treść musi przejść przez proces ludzkiej oceny.  Oznacza to, że człowiek (np. dziennikarz, redaktor, ekspert) poddaje tekst krytycznej analizie czyli weryfikuje zawarte w nim fakty i źródła, modyfikuje strukturę, styl lub koryguje błędy, dostosowuje treść do określonych standardów redakcyjnych. Istotne jest to by treść nie została opublikowana w sposób w pełni zautomatyzowany, czyli prosto z ChataGPT czy innego LLMa.

Za ostateczną publikację musi prawnie odpowiadać konkretny podmiot. Może to być osoba fizyczna np. niezależny dziennikarz, bloger, autor książki albo osoba prawna np. wydawnictwo, stacja telewizyjna, portal informacyjny, spółka medialna. Podmiot ten bierze na siebie ryzyko i konsekwencje prawne publikacji na zasadach ogólnych (np. odpowiedzialność za zniesławienie, naruszenie dóbr osobistych, plagiat czy dezinformację).

3. Jak oznaczenie ma być dostępne?

To jest sedno problemu poruszonego w pytaniu. Artykuł 50 ust. 5 AI Act stanowi, że informacja o sztucznym pochodzeniu treści musi być przekazana w sposób jasny i wyróżniający się, najpóźniej w momencie pierwszej interakcji lub ekspozycji na treść, oraz musi być zgodna z mającymi zastosowanie wymogami dostępności. To nie jest fakultatywne zalecenie – to samodzielna przesłanka zgodności z prawem, obok samego faktu oznaczenia.

W praktyce z Kodeksu Postępowania w sprawie Transparentności Treści Generowanych przez AI warto korzystać choćby po to, by pobrać sugerowane ikony:

Ikona

Kiedy używać

Przykłady 

Ikona podstawowa

W przypadku, gdy sztuczna inteligencja brała udział w tworzeniu treści typu deepfake (obrazu, dźwięku, wideo) lub opublikowanego tekstu, albo gdy zastosowano niestandardową etykietę tekstową lub interaktywną drugą warstwę

Wideo typu deepfake z etykietą tekstową „głosy wygenerowane przy użyciu”, po której następuje podstawowa ikona.

W pełni wygenerowane przez sztuczną inteligencję

W przypadku, gdy cała treść typu deepfake (obraz, dźwięk, wideo) lub tekst została w pełni wygenerowana przez sztuczną inteligencję, bez elementów stworzonych przez człowieka ani ludzkiej kontroli redakcyjnej (z wyjątkiem wprowadzania promptów)

W pełni wygenerowane przez sztuczną inteligencję wideo typu deepfake z politykami lub fikcyjnymi wydarzeniami

Muzyka lub sztuka w pełni stworzona przez sztuczną inteligencję*

Streszczenia wiadomości wygenerowane przez sztuczną inteligencję

Częściowo wygenerowane przez AI

W przypadku, gdy wcześniej istniejące, stworzone przez człowieka treści zostały częściowo zmodyfikowane za pomocą sztucznej inteligencji, przekształcając je w deepfake lub tekst dotyczący spraw interesu publicznego.

Twarz na autentycznym zdjęciu zostaje zamieniona na twarz polityka przy użyciu sztucznej inteligencji

Autentyczne zdjęcia pustego mieszkania zostają umeblowane przy użyciu sztucznej inteligencji

Stosowanie unijnych ikon z kodeksu praktyk jest dobrowolne, jednak wymogi w zakresie znakowania wynikające z art. 50 Aktu w sprawie sztucznej inteligencji (AI Act) są obowiązkowe. Samo użycie tych ikon nie przesądza o zgodności z prawem. Podmioty stosujące ponoszą odpowiedzialność za zapewnienie, że wszelkie ujawniane informacje spełniają wymogi art. 50 Aktu w sprawie sztucznej inteligencji. Sygnatariusze Kodeksu postępowania w sprawie oznaczania i znakowania treści generowanych przez sztuczną inteligencję muszą należycie wdrożyć zawarte w nim środki.

Z kodeksu tego wynika także kilka konkretnych wskazówek:

Po pierwsze, oznaczenie musi być czytelnie postrzegalne w momencie pierwszego kontaktu z treścią – niedopuszczalne są: mikroskopijny dopisek w stopce strony, blakły napis na obrazie czy etykieta migająca przez ułamek sekundy na wideo.

Po drugie, do ikon tekstowych typu „AI GENERATED” czy „AI MODIFIED” (dostępnych bezpłatnie w ramach Kodeksu należy dodawać tekst alternatywny (alt text) – sama ikona graficzna, bez opisu odczytywalnego przez czytnik ekranu, nie spełnia wymogu dostępności.

Po trzecie, samo użycie ikony nie przesądza zgodności z prawem – musi jej towarzyszyć czytelne wyjaśnienie w prostym języku.

Po czwarte, w przypadku treści technicznych zaleca się podwójne znakowanie: podpisane metadane oraz odporny na usunięcie znak wodny, co ma znaczenie także dla osób korzystających z technologii wspomagających odczytujących metadane pliku.

Innymi słowy, prawodawca unijny świadomie „zaszył” dostępność cyfrową wewnątrz przepisu o transparentności AI, zamiast traktować ją jako odrębny, opcjonalny temat.

4. Zbieg z ogólnym reżimem dostępności cyfrowej

Akt o sztucznej inteligencji wprost odsyła do dorobku prawnego dotyczącego dostępności cyfrowej w motywie 80:

80. Jako sygnatariusze Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych Unia i państwa członkowskie są prawnie zobowiązane do ochrony osób z niepełnosprawnościami przed dyskryminacją i do propagowania ich równości, do zapewnienia im dostępu na równych zasadach z innymi osobami do technologii i systemów informacyjno-komunikacyjnych oraz do zapewnienia poszanowania ich prywatności. Z uwagi na rosnące znaczenie i wykorzystanie systemów sztucznej inteligencji stosowanie zasad projektowania uniwersalnego do wszystkich nowych technologii i usług powinno zapewniać pełny i równy dostęp dla wszystkich osób, których potencjalnie dotyczą technologie AI lub które je stosują, w tym osób z niepełnosprawnościami, w sposób uwzględniający w pełni ich przyrodzoną godność i różnorodność. Istotne jest zatem, aby dostawcy zapewniali pełną zgodność z wymogami dostępności, w tym z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/2102 (38) i dyrektywą (UE) 2019/882. Dostawcy powinni zapewnić zgodność z tymi wymogami już na etapie projektowania. W związku z tym w projektowaniu systemu AI wysokiego ryzyka należy w jak największym stopniu uwzględnić niezbędne środki.

Zarówno więc wymóg z art. 50 ust. 5 AI Act czyli fragment mówiący o tym, że informacje muszą spełniać mające zastosowanie wymogi dostępności, jak i cytowany motyw 80 odwołują się wprost do ram prawnych dla dostępności cyfrowej, których trzon stanowią:

  1. Ustawa o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami oraz ustawa o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych, implementująca unijną dyrektywę w sprawie dostępności stron internetowych (implementująca dyrektywę 2016/2102 o której piszemy szeroko w tym kompendium) w odniesieniu do sektora publicznego.
  2. Europejski Akt o Dostępności (czyli dyrektywa (UE) 2019/882) – obowiązujący w praktyce od 28 czerwca 2025 r., obejmujący m.in. handel elektroniczny, bankowość, usługi telekomunikacyjne i audiowizualne, a więc w istotnej części te same podmioty, które jednocześnie publikują treści generowane przez AI.
  3. Norma zharmonizowana EN 301 549, będąca technicznym punktem odniesienia dla EAA, która w całości inkorporuje wytyczne WCAG 2.1 poziom AA dla treści webowych i rozszerza je na aplikacje mobilne i oprogramowanie. Stanowi ona sedno obydwu dyrektyw, jak i przepisów krajowych te dyrektywy implementujących.

Praktyczny wniosek jest taki, że jeżeli oznaczenie „treść wygenerowana przez AI” realizowane jest wyłącznie jako obrazek bez warstwy tekstowej, jako etykieta niewidoczna dla czytnika ekranu, jako element niedostępny z klawiatury lub jako komunikat migający bez możliwości wyłączenia animacji – narusza to jednocześnie: (a) art. 50 ust. 5 AI Act wprost, oraz (b) kryteria sukcesu WCAG 2.1 AA (m.in. 1.1.1 Treść nietekstowa, 1.3.1 Informacje i relacje, 4.1.2 Nazwa, rola, wartość, 2.4.3 Kolejność fokusu), a w rezultacie także obowiązki wynikające z EAA/EN 301 549, o ile dany podmiot mieści się w zakresie tych aktów.

5. Co się dzieje, gdy oznaczenie nie jest dostępne dla osób ze specjalnymi potrzebami?

To pytanie ma w istocie dwie warstwy odpowiedzialności, które mogą wystąpić łącznie:

a) Naruszenie samego art. 50 AI Act

Niedostępne oznaczenie nie jest oznaczeniem niedoskonałym, ale legalnym. W świetle brzmienia art. 50 ust. 5 jest to brak spełnienia obowiązku transparentności jako takiego. Organ nadzoru może zażądać wyjaśnień, dowodu przystąpienia do Kodeksu Postępowania lub – w razie braku takiego przystąpienia – przeprowadzenia analizy luk  wykazującej alternatywne środki zgodności. Naruszenia obowiązków transparentności z art. 50 podlegają administracyjnym karom pieniężnym przewidzianym w AI Act, sięgającym do 15 mln EUR lub 3% rocznego światowego obrotu przedsiębiorstwa, w zależności od tego, która wartość jest wyższa.

b) Odrębne naruszenie przepisów o dostępności cyfrowej

Niezależnie od AI Act, jeżeli podmiot mieści się w zakresie EAA (np. jest to bank, sklep internetowy, przewoźnik, dostawca usług telekomunikacyjnych czy medium audiowizualne) lub jest podmiotem publicznym objętym ustawą o dostępności cyfrowej, brak dostępnego oznaczenia treści AI stanowi samodzielne naruszenie tych reżimów – z właściwymi im mechanizmami skarg, kontroli i sankcji krajowych (w Polsce m.in. postępowanie przed Ministrem Cyfryzacji na gruncie ustawy o dostępności cyfrowej, czy postępowania przed Rzecznikiem Praw Obywatelskich w sprawach dyskryminacji).

c) Ryzyko po stronie użytkownika i ryzyko dyskryminacyjne

Praktyczny skutek dla osoby niewidomej korzystającej z czytnika ekranu, osoby głuchej niekorzystającej z warstwy audio, czy osoby z niepełnosprawnością poznawczą, dla której komunikat prawny jest zbyt skomplikowany, jest taki sam: nie otrzymuje ona informacji, że treść, z którą się styka, została wygenerowana przez AI – mimo że osoba pełnosprawna tę informację otrzymuje. To rodzi ryzyko kwalifikacji jako pośrednia dyskryminacja ze względu na niepełnosprawność w dostępie do informacji, co jest odrębną podstawą odpowiedzialności od samego AI Act.

6. Harmonogram wdrożenia – na co zwrócić uwagę już teraz

  • 2 sierpnia 2026 r. – data rozpoczęcia stosowania obowiązków transparentności z art. 50 AI Act.
  • 10 czerwca 2026 r. – publikacja finalnej wersji Kodeksu Postępowania w sprawie Transparentności Treści Generowanych przez AI; 8–9 lipca 2026 r. Komisja i Rada ds. AI uznały go za adekwatne narzędzie wykazywania zgodności z art. 50 ust. 2, 4 i 5.
  • Trwa procedura tzw. pakietu Omnibus, w ramach której rozważane jest przesunięcie terminu dla obowiązków znakowania technicznego z art. 50 ust. 2 (dot. dostawców) do 2 grudnia 2026 r. – nie dotyczy to jednak obowiązków deployerów z ust. 1, 3 i 4, które obowiązują od 2 sierpnia 2026 r. bez zmian.
  • Dla przypomnienia w tle: EAA jest już w pełni egzekwowalny od 28 czerwca 2025 r., a więc dla wielu podmiotów obowiązek dostępności cyfrowej istniał zanim doszedł do niego obowiązek transparentności AI – co oznacza, że część firm powinna była już mieć wdrożone mechanizmy WCAG, na które można nałożyć nowe etykiety AI.

6. Rekomendacje praktyczne

  1. Zinwentaryzuj procesy, w których treści generowane przez AI trafiają na zewnątrz organizacji (strona WWW, media społecznościowe, materiały marketingowe, komunikaty prasowe, treści na WordPressie).
  2. Nie polegaj wyłącznie na znakowaniu technicznym dostawcy narzędzia (np. metadanych modelu) – jako deployer masz własny, niezależny obowiązek widocznego oznaczenia w miejscu publikacji.
  3. Każda etykieta graficzna („AI”, „Wygenerowano przez AI”) musi mieć tekstowy odpowiednik odczytywalny przez technologie wspomagające (atrybut alt, poprawna semantyka HTML, dostępność z klawiatury, brak poleganie wyłącznie na kolorze czy migającej animacji).
  4. Zweryfikuj, czy Twoja organizacja mieści się w zakresie EAA/ustawy o dostępności cyfrowej – jeśli tak, oznaczenia AI powinny przejść ten sam audyt WCAG 2.1 AA co reszta serwisu.
  5. Monitoruj rozwój Kodeksu Postępowania i wytycznych Komisji – to obecnie najbardziej praktyczne źródło konkretnych wzorców wdrożeniowych, mimo że formalnie ma charakter dobrowolny.

7. Podsumowanie

Obowiązek oznaczania treści wygenerowanych przez AI rodzi nie tylko obowiązki transparentności, ale także obowiązki zapewnienia dostępności takich oznaczeń. Za wcześnie jeszcze by prorokować w jakim kierunku pójdzie praktyka sądowa i administracyjna. Dużo będzie zależeć od zasobów dostępnych administracji w Polsce. Ale temat warto śledzić.

Źródła i dalsza lektura