Sankcje i konsekwencje braku dostępności cyfrowej w prawie polskim i unijnym
Zapewnienie dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji stało się w ostatnich latach wymogiem prawnym zarówno w Polsce, jak i w Unii Europejskiej. Obowiązek ten spoczywa przede wszystkim na podmiotach publicznych, a niebawem – na mocy nowych przepisów – obejmie także wiele firm prywatnych:contentReference[oaicite:0]{index=0}. Niespełnienie standardów dostępności może negatywnie wpłynąć na reputację instytucji oraz skutkować dotkliwymi konsekwencjami prawnymi. Poniżej przedstawiono kluczowe regulacje i wymogi oraz opisano, jakie sankcje grożą za brak zgodności z prawem o dostępności cyfrowej.
Przepisy prawne w Polsce i Unii Europejskiej
Polskie regulacje dotyczące dostępności
W Polsce kwestię dostępności cyfrowej regulują dwa zasadnicze akty prawne. Pierwszym jest ustawa o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych z 4 kwietnia 2019 r., która wdraża do polskiego prawa unijną dyrektywę o dostępności stron internetowych instytucji publicznych. Ustawa ta nakłada obowiązek spełnienia wymagań dostępności na wszystkie jednostki sektora finansów publicznych, instytucje państwowe i inne podmioty realizujące zadania publiczne. Drugim aktem jest ustawa o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami z 19 lipca 2019 r., która zobowiązuje podmioty publiczne do zapewnienia dostępności nie tylko cyfrowej, ale także architektonicznej oraz informacyjno-komunikacyjnej. Oba te akty prawne odwołują się do międzynarodowych wytycznych WCAG (Wytyczne Dostępności Treści Internetowych) w wersji 2.1 na poziomie AA jako podstawowego standardu dostępności cyfrowej:contentReference[oaicite:1]{index=1}.
Unijne akty prawne dotyczące dostępności
Na poziomie Unii Europejskiej kluczowe są dwie regulacje. Pierwsza to Dyrektywa 2016/2102 w sprawie dostępności stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych, która zobowiązała państwa członkowskie do zapewnienia, by wszystkie organy publiczne udostępniały obywatelom dostępne serwisy www i aplikacje. Na jej podstawie w Polsce uchwalono wspomnianą wyżej ustawę z 2019 r. o dostępności cyfrowej. Drugim istotnym aktem jest tzw. Europejski Akt o Dostępności, czyli Dyrektywa (UE) 2019/882 w sprawie wymogów dostępności produktów i usług. Akt ten rozszerza wymogi dostępności na sektor prywatny – dotyczy szeregu produktów i usług powszechnego użytku (m.in. bankowości, e-commerce, transportu, e-booków, urządzeń elektronicznych) we wszystkich krajach UE. Polska wdrożyła tę dyrektywę poprzez ustawę z 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze, nazywaną potocznie Polskim Aktem o Dostępności:contentReference[oaicite:2]{index=2}. Przepisy te wchodzą w życie w pełnym zakresie od 28 czerwca 2025 r. i nakładają na przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie dostępności oferowanych towarów i usług zgodnie z unijnymi standardami.
Obowiązki podmiotów publicznych
Podmioty publiczne (urzędy, instytucje administracji rządowej i samorządowej, jednostki finansowane ze środków publicznych itp.) mają ustawowy obowiązek zapewnić, by ich strony internetowe i aplikacje mobilne były dostępne dla wszystkich użytkowników, w tym osób z niepełnosprawnościami. W praktyce oznacza to dostosowanie serwisów do kryteriów WCAG 2.1 AA – m.in. zapewnienie odpowiedniego kontrastu tekstu, możliwości nawigacji za pomocą klawiatury, opisów alternatywnych dla obrazów, skalowalności tekstu czy obsługi czytników ekranu:contentReference[oaicite:3]{index=3}. Każda strona internetowa podmiotu publicznego musi ponadto posiadać aktualną deklarację dostępności – specjalne oświadczenie, w którym instytucja informuje, w jakim stopniu witryna lub aplikacja spełnia wymagania dostępności, wskazuje ewentualne wyłączenia bądź niezgodności wraz z uzasadnieniem oraz opisuje alternatywne sposoby dostępu do treści. W deklaracji podaje się również dane kontaktowe oraz informacje o dostępności architektonicznej siedziby danej instytucji:contentReference[oaicite:4]{index=4}. Brak opublikowanej deklaracji stanowi naruszenie przepisów.
Ustawa o zapewnianiu dostępności z 2019 r. wprowadziła dodatkowo mechanizmy, które mają zagwarantować przestrzeganie obowiązków. Każdy organ władzy publicznej powinien wyznaczyć koordynatora do spraw dostępności, czuwającego nad dostosowaniem usług urzędu do potrzeb osób ze szczególnymi potrzebami. Podmioty publiczne muszą także sporządzać plan poprawy dostępności. Co ważne, przepisy dają obywatelom prawo do egzekwowania dostępności: **każda osoba** (nie tylko z niepełnosprawnością) może wystąpić do instytucji publicznej z **wnioskiem o zapewnienie dostępności** konkretnej strony, aplikacji, elementu architektonicznego czy usługi. Podmiot publiczny ma 7 dni na ustosunkowanie się do takiego wniosku i maksymalnie 2 miesiące na usunięcie stwierdzonej bariery (np. naprawę niedostępnej funkcji serwisu albo przygotowanie alternatywnego sposobu dostępu do informacji). Jeśli urząd nie wywiąże się z tego obowiązku w terminie, wnioskodawca ma prawo złożyć **skargę na brak dostępności**.
Obowiązki sektora prywatnego
Do niedawna podmioty prywatne w Polsce nie miały ogólnego, bezpośredniego obowiązku prawnego zapewniania dostępności cyfrowej (poza ogólnymi zasadami równego traktowania – o czym niżej – oraz wymaganiami stawianymi w zamówieniach publicznych). Sytuacja zmienia się jednak w wyniku wdrożenia Europejskiego Aktu o Dostępności. Nowa ustawa (Polski Akt o Dostępności) od 28 czerwca 2025 r. nałoży wymogi dostępności na szeroką grupę przedsiębiorców:contentReference[oaicite:5]{index=5}:contentReference[oaicite:6]{index=6}. Obowiązek ten dotyczyć będzie m.in.: sektora finansowego (np. banki udostępniające bankowość elektroniczną i bankomaty), handlu elektronicznego (sklepy internetowe, platformy marketplace), usług pasażerskiego transportu (systemy biletowe, strony przewoźników), usług telekomunikacyjnych, dostawców e-booków, producentów sprzętu komputerowego, smartfonów, terminali płatniczych i innych produktów elektronicznych:contentReference[oaicite:7]{index=7}:contentReference[oaicite:8]{index=8}. W praktyce przedsiębiorcy oferujący wymienione produkty i usługi będą musieli zadbać o ich dostępność – np. strony i aplikacje sklepów internetowych mają spełniać kryteria dostępności (porównywalne z WCAG), a urządzenia samoobsługowe (biletomaty, bankomaty, terminale) muszą być projektowane tak, by mogli z nich skorzystać również użytkownicy z niepełnosprawnościami (np. poprzez udźwiękowienie, napisy, elementy dotykowe):contentReference[oaicite:9]{index=9}. Ustawa przewiduje pewne wyłączenia – np. mikroprzedsiębiorcy (najmniejsze firmy) nie będą objęci nowymi wymogami, podobnie jak treści wytworzone przez użytkowników niezależnie od firmy czy usługi mapowe (o ile dostępne są podstawowe informacje adresowe):contentReference[oaicite:10]{index=10}. Większe firmy jednak muszą się dostosować; ewentualne powołanie się na tzw. nieproporcjonalne obciążenie będzie wymagało solidnego uzasadnienia i dokumentacji, że spełnienie danego wymogu dostępności jest technicznie lub finansowo niewykonalne w danym przypadku.
Warto podkreślić, że dbałość o dostępność cyfrową staje się elementem compliance w biznesie. Coraz więcej korporacji i instytucji włącza kryteria dostępności do swoich standardów (np. w ramach polityki CSR czy ESG). Niespełnienie nowych obowiązków grozi nie tylko sankcjami administracyjnymi, ale także utratą części rynku – osoby z niepełnosprawnościami i seniorzy stanowią znaczący odsetek klientów, do których firmy niedostępne cyfrowo nie będą w stanie dotrzeć:contentReference[oaicite:11]{index=11}. Ponadto, jak omówiono poniżej, brak dostępności może zostać potraktowany jako naruszenie zasady równego traktowania konsumentów.
Organy nadzoru i egzekwowanie przepisów
W Polsce nadzór nad realizacją wymogów dostępności cyfrowej w sektorze publicznym sprawuje **Minister Cyfryzacji**. To do Ministerstwa Cyfryzacji (dawniej Ministerstwa Cyfryzacji, obecnie właściwych komórek w KPRM) trafiają skargi na niedostępne strony www lub aplikacje podmiotów publicznych, jeśli dana instytucja nie zareaguje na wniosek obywatela w przewidzianym terminie:contentReference[oaicite:12]{index=12}. Minister (działając poprzez upoważnione organy kontrolne) może wydać zalecenia naprawcze lub nałożyć karę administracyjną na jednostkę naruszającą obowiązki. W praktyce jednak znaczna część zadań kontrolnych i koordynacyjnych została powierzona **Państwowemu Funduszowi Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON)** – to Prezes Zarządu PFRON pełni kluczową rolę w systemie egzekwowania dostępności. PFRON przyjmuje i rozpatruje skargi na brak dostępności (architektonicznej, cyfrowej, informacyjnej) i w razie stwierdzenia naruszeń może wydawać decyzje nakazujące zapewnienie dostępności w określonym terminie. Jeśli podmiot publiczny nie zastosuje się do ostatecznego nakazu, PFRON ma prawo nałożyć sankcję finansową.
W odniesieniu do nowego Polskiego Aktu o Dostępności (wymagania dla sektora prywatnego) utworzono rozproszony system organów nadzoru rynku. Różne instytucje państwowe będą kontrolować poszczególne branże pod kątem spełniania wymogów dostępności: np. Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) ma nadzorować dostępność w obszarze technologii informacyjno-komunikacyjnych, Rzecznik Finansowy będzie egzekwował przepisy wobec podmiotów z sektora finansowego (banki, ubezpieczenia), inspektorzy transportu drogowego sprawdzą usługi transportowe, zaś Minister Cyfryzacji zajmuje się nadzorem nad usługami **e-handlu (handel elektroniczny)**:contentReference[oaicite:13]{index=13}. Koordynatorem całego systemu pozostaje Prezes PFRON, który może inicjować kontrole przekrojowe i dba o spójność działań nadzorczych:contentReference[oaicite:14]{index=14}. Organy celne również otrzymały uprawnienia – mogą wstrzymać wprowadzenie na rynek produktu niespełniającego standardów dostępności przywożonego spoza UE:contentReference[oaicite:15]{index=15}.
Procedura egzekwowania przepisów jest zwykle dwuetapowa. W pierwszej kolejności organy nadzorcze stawiają na **działania naprawcze** – wydają zalecenia lub nakazy usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w wyznaczonym terminie, bez natychmiastowego karania:contentReference[oaicite:16]{index=16}. Przykładowo, w przypadku skargi na brak dostępności strony internetowej PFRON może decyzją administracyjną polecić instytucji publicznej dostosowanie serwisu w ciągu np. 30 dni:contentReference[oaicite:17]{index=17}. Dopiero jeśli dany podmiot uporczywie ignoruje zalecenia i nie współpracuje, uruchamiane są sankcje finansowe.
Rodzaje sankcji i konsekwencje prawne
Za nieprzestrzeganie przepisów o dostępności cyfrowej grożą przede wszystkim **kary pieniężne**. Ich wysokość zależy od rodzaju podmiotu oraz charakteru naruszenia. W sektorze publicznym, zgodnie z polską ustawą o dostępności cyfrowej, organ nadzorczy może nałożyć karę do **10 000 zł** za niezapewnienie dostępności strony internetowej lub aplikacji mobilnej (w przypadku stwierdzenia rażących braków zgodności z wymogami WCAG 2.1):contentReference[oaicite:18]{index=18}. Dodatkowa sankcja do **5 000 zł** grozi za brak opublikowanej poprawnej deklaracji dostępności serwisu:contentReference[oaicite:19]{index=19}. Kary te nie są nakładane automatycznie – zwykle poprzedza je wezwanie do usunięcia uchybień w wyznaczonym terminie. Dopiero niewykonanie zaleceń i *uporczywe* łamanie obowiązków dostępności skutkuje grzywną administracyjną:contentReference[oaicite:20]{index=20}. Środki z takich kar zasilają Fundusz Dostępności, przeznaczony na wsparcie działań na rzecz likwidacji barier:contentReference[oaicite:21]{index=21}.
Zgodnie z ustawą o zapewnianiu dostępności, w przypadku skargi obywatela i braku realizacji nakazu zapewnienia dostępności, Prezes PFRON może również nałożyć na podmiot publiczny karę do **10 000 zł**:contentReference[oaicite:22]{index=22}. Taka sankcja ma mobilizować urzędy do respektowania prawa i jest traktowana jako ostateczność, jeśli inne środki zawiodą. Warto zaznaczyć, że kary administracyjne mogą być nakładane wielokrotnie, jeżeli naruszenia będą się powtarzać lub utrzymywać.
Dla sektora prywatnego przewidziano jeszcze surowsze konsekwencje finansowe. Nowe przepisy wdrażające Europejski Akt o Dostępności zakładają kary sięgające nawet **10% rocznego obrotu** przedsiębiorstwa za niespełnienie wymogów dostępności produktów lub usług:contentReference[oaicite:23]{index=23}. Ustalono również pułap kary w ujęciu bezwzględnym – maksymalnie do wysokości **dziesięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia** (co odpowiada obecnie kwocie ok. 80–90 tys. zł):contentReference[oaicite:24]{index=24}. Tak wysoki wymiar sankcji zbliża regulacje dostępności do reżimu znanego z innych unijnych aktów (jak RODO czy DSA) i ma na celu zagwarantowanie, że duże firmy nie zignorują obowiązków. Zanim jednak dojdzie do nałożenia grzywny, organ nadzoru najpierw wezwie przedsiębiorcę do usunięcia stwierdzonych niezgodności – dopiero niewykonanie takiego nakazu skutkuje karą administracyjną:contentReference[oaicite:25]{index=25}.
Poza karami finansowymi, przepisy przewidują też inne konsekwencje. Przykładowo, firma uporczywie naruszająca wymagania dostępności może zostać **wykluczona z udziału w zamówieniach publicznych**:contentReference[oaicite:26]{index=26}. Dla podmiotów liczących na kontrakty rządowe czy samorządowe byłaby to dotkliwa sankcja – zamawiający na mocy prawa zamówień publicznych muszą bowiem uwzględniać aspekt dostępności przy wyborze wykonawców, a oferenci niespełniający standardów mogą nie spełnić warunków udziału w przetargu. Ponadto informacje o naruszeniach mogą być podawane do publicznej wiadomości – publikacja komunikatu o ukaraniu danego podmiotu na stronie organu nadzorczego oznacza poważny **uszczerbek wizerunkowy** dla instytucji czy firmy:contentReference[oaicite:27]{index=27}.
Co istotne, osoby poszkodowane brakiem dostępności mają również środki ochrony prawnej na gruncie cywilnym. Niezapewnienie dostępności może zostać uznane za formę **dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność** przy korzystaniu z usług powszechnych. Polskie prawo wprowadza zasadę równego traktowania w dostępie do dóbr i usług – ustawa z 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów UE w zakresie równego traktowania nakłada na wszystkie przedsiębiorstwa oferujące usługi publicznie obowiązek równego traktowania klientów, w tym osób z niepełnosprawnościami:contentReference[oaicite:28]{index=28}. Każdy, kto doświadczy nierównego traktowania (np. nie może skorzystać z usługi internetowej z powodu jej niedostępności), ma prawo żądać odszkodowania za naruszenie zasady równego traktowania:contentReference[oaicite:29]{index=29}. W skrajnych przypadkach możliwe są zatem **pozwy cywilne** przeciw podmiotom niedostępnym cyfrowo – z żądaniem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę czy zobowiązania firmy do usunięcia barier. Tego rodzaju postępowania są w Polsce jeszcze rzadkością, ale w innych krajach obserwuje się rosnącą liczbę spraw sądowych dotyczących dostępności cyfrowej:contentReference[oaicite:30]{index=30}:contentReference[oaicite:31]{index=31}. Presja prawna w postaci ryzyka pozwu dodatkowo mobilizuje sektor prywatny do zgodności z wymogami dostępności.
Przykłady egzekwowania przepisów
Choć regulacje dotyczące dostępności cyfrowej są stosunkowo nowe, można wskazać już pierwsze efekty ich obowiązywania. W administracji publicznej w Polsce większość urzędów dostosowała swoje strony internetowe do wymogów WCAG 2.1 i opublikowała deklaracje dostępności – widoczny jest wzrost świadomości i działań naprawczych. Procedura wniosków i skarg została wprawdzie uruchomiona tylko w ograniczonym zakresie (obywatele sporadycznie zgłaszają braki dostępności oficjalną drogą), jednak sam fakt istnienia możliwości nałożenia kary zdopingował wiele instytucji do przeprowadzenia audytów i usprawnień serwisów. Przykładowo, po wejściu w życie przepisów rządowe portale takie jak gov.pl czy strony ministerstw przeszły modernizacje pod kątem dostępności. Również jednostki samorządu terytorialnego, obawiając się skarg, zaczęły poprawiać swoje witryny – często we współpracy z fundacjami zajmującymi się dostępnością.
Jeśli chodzi o sankcje, dotychczas nie nagłośniono przypadków nałożenia maksymalnych kar finansowych na polskie instytucje za brak dostępności cyfrowej. Organy nadzoru skupiały się raczej na wydawaniu zaleceń i pomocy w dostosowaniu serwisów niż na karaniu. Niemniej zdarzały się sytuacje, w których groźba kary okazała się realna. Według doniesień medialnych, w 2021 r. kilka podmiotów publicznych otrzymało ostrzeżenia o możliwości ukarania za brak deklaracji dostępności – po otrzymaniu takiego upomnienia szybko uzupełniły one braki, aby uniknąć grzywny. Podobnie szkoły wyższe i instytucje kultury, które początkowo nie spełniały wymogów, po interwencjach dostosowały swoje strony i aplikacje.
Na poziomie Unii Europejskiej mechanizmy egzekwowania dopiero się rozpędzają. Komisja Europejska monitoruje wdrożenie dyrektywy o dostępności stron www – państwa członkowskie regularnie raportują stan dostępności sektorów publicznych. W razie stwierdzenia opóźnień we wdrażaniu przepisów Komisja może podjąć działania przeciwko krajom niewywiązującym się z obowiązków (np. skierować sprawę do Trybunału UE), jednak jak dotąd nie było głośnych postępowań tego typu w kontekście dostępności cyfrowej. Zamiast tego kładzie się nacisk na wymianę dobrych praktyk i szkolenia. W 2022 r. Komisja opublikowała sprawozdanie, z którego wynikało, że większość badanych stron publicznych w UE spełnia podstawowe kryteria dostępności, choć pewne elementy (jak multimedia czy dokumenty PDF) wciąż sprawiają problemy.
Warto zauważyć, że na świecie znane są przypadki znaczących konsekwencji za brak dostępności, co wpływa pośrednio na podejście firm w UE. Głośnym precedensem była sprawa sieci sklepów Target w USA – organizacja niewidomych pozwała firmę za niedostępność jej sklepu internetowego. Sprawa zakończyła się ugodą, na mocy której Target wypłacił 6 milionów dolarów odszkodowania i zobowiązał się dostosować serwis do standardów dostępności:contentReference[oaicite:32]{index=32}. Również Netflix został pozwany (przez National Association of the Deaf) za brak napisów dla niesłyszących – sąd w USA nakazał platformie streamingowej wprowadzenie napisów do materiałów oraz zapłatę 755 000 dolarów kary:contentReference[oaicite:33]{index=33}. Te przypadki, choć pochodzą spoza Europy, odbiły się szerokim echem i unaoczniły globalnym przedsiębiorstwom, że dostępność cyfrowa to realny wymóg, którego lekceważenie może dużo kosztować. W Europie również zaczynają pojawiać się pozwy indywidualne – np. we Francji i Wielkiej Brytanii – choć na razie częściej kończą się one ugodami i zobowiązaniami do poprawy serwisów niż wysokimi odszkodowaniami.
Podsumowując, egzekwowanie prawa dostępności cyfrowej w Polsce i UE koncentruje się na zmuszaniu podmiotów do usuwania barier i prewencji naruszeń. Kary finansowe są traktowane jako ostateczność, ale ich wizja już teraz działa mobilizująco. Zarówno sektor publiczny, jak i coraz większa część sektora prywatnego, podejmują działania w celu zapewnienia zgodności z wymogami – nie tylko z obawy przed sankcjami, ale także ze względu na rosnącą świadomość społeczną oraz wymogi biznesowe (lepszy wizerunek, szerszy krąg klientów). Można spodziewać się, że w kolejnych latach – zwłaszcza po pełnym wejściu w życie Europejskiego Aktu o Dostępności – liczba kontroli i ewentualnych kar wzrośnie, co uczyni dostępność cyfrową stałym elementem prawnego krajobrazu obowiązków przedsiębiorców i instytucji.
Zamówienia publiczne i zasada równego traktowania
Wymogi dostępności cyfrowej są powiązane z innymi obszarami prawnymi, takimi jak prawo zamówień publicznych oraz przepisy o równym traktowaniu. Zgodnie z unijnymi dyrektywami dot. zamówień publicznych, a także polską ustawą – Prawo zamówień publicznych, instytucje publiczne planujące zakup usług lub systemów informatycznych powinny uwzględniać wymagania dostępności na etapie definiowania przedmiotu zamówienia. Oznacza to, że np. zamawiając budowę strony internetowej czy aplikacji, urząd ma obowiązek określić standardy dostępności (zgodne z WCAG) jako wymóg dla wykonawcy. Niedopełnienie tego może skutkować dostarczeniem produktu niezgodnego z prawem, a wykonawca oferujący rozwiązania niedostępne naraża się na odrzucenie oferty lub nawet wykluczenie z postępowania. W skrajnych przypadkach firma, która nie przestrzega przepisów o dostępności, może zostać formalnie wykluczona z możliwości udziału w zamówieniach publicznych – co podkreślono wyżej jako jedna z poważniejszych sankcji:contentReference[oaicite:34]{index=34}:contentReference[oaicite:35]{index=35}. Dla wielu przedsiębiorstw współpracujących z sektorem publicznym spełnianie standardów dostępności staje się więc warunkiem koniecznym dalszej działalności.
Z kolei zasada **równego traktowania** i przeciwdziałania dyskryminacji stanowi ogólne tło dla przepisów o dostępności. Osoby z niepełnosprawnościami mają prawo do równego dostępu do informacji i usług – gwarantuje to zarówno Konstytucja RP (zakaz dyskryminacji), jak i ustawodawstwo antydyskryminacyjne. Wspomniana wyżej ustawa z 2010 r. o równym traktowaniu rozszerzyła ochronę przed dyskryminacją na sferę dostępu do usług oferowanych publicznie:contentReference[oaicite:36]{index=36}. Brak zapewnienia racjonalnych usprawnień umożliwiających osobom z niepełnosprawnościami skorzystanie z danej usługi może być potraktowany jako naruszenie tego prawa. Co istotne, przepisy krajowe wdrażają tu wymogi Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, którą zarówno Polska, jak i UE ratyfikowały – konwencja ta zobowiązuje do podejmowania wszelkich odpowiednich środków, by osoby z niepełnosprawnościami miały na równi z innymi dostęp m.in. do informacji, komunikacji i usług internetowych. W przypadku sporu sądowego na tle dyskryminacji, podmiot pozwany (np. firma oskarżona o brak dostępności swojego serwisu) może zostać zobowiązany do wypłaty odszkodowania lub zadośćuczynienia poszkodowanemu klientowi:contentReference[oaicite:37]{index=37}. Perspektywa takiej odpowiedzialności cywilnoprawnej dodatkowo wymusza na organizacjach dbałość o dostępność – jest ona bowiem nie tylko obowiązkiem wynikającym z konkretnych ustaw, ale też elementem szerszej zasady niedyskryminacji i poszanowania praw człowieka.
